Aktualizacja Google Penguin 2.1

W piątek 4 października Matt Cutts poinformował na Twitterze o wdrożeniu kolejnej aktualizacji Pingwina. Jak pisze Matt aktualizacja dotyczyć ma ok. 1% zapytań. Niestety, czytając forum i polskie blogi SEO, wszystko wskazuje na to, że w naszym kraju procent ten jest o wiele większy. Miejmy nadzieję, że wdrożona aktualizacja nie dotknęła tak bardzo polskiego rynku w związku z wizytą polskich Top Contributors w US.

Interaktywna reklama w katalogu, cz. 20

Wymóg korzystania z świetnie rozumie każdy pozycjoner. Ilość umieszczanych w nich informacji, w tym linków, pozwala na podniesienie rangi pozycjonowanej strony. Jest ona coraz bardziej lubiana, chętniej odwiedzana i oczywiście zaczyna więcej zarabiać dla swego posiadacza. Cały kłopot w tym, że tajemnicę katalog stron znają fachowcy, a przeciętni użytkownicy internetu wielokrotnie nawet nie mają pojęcia o ich istnieniu.
Czasami jednak trzeba poszperać w internecie, by zyskać parę przydatnych informacji. Przykładem jednej z nich będzie na pewno to, do czego oraz jak można wykorzystać katalog stron. Jeśli przeznaczysz nieco czasu na poszukiwania, to dowiesz się, iż umieszczenie treściwego komunikatu na temat Twojej strony internetowej w wielu katalogach pozwoli znaleźć ją w czołówce na listach wyszukiwarek. To jednakże nie jedyna korzyść płynąca z opublikowania notki o stronie w takiej bazie stron. Kolejną zaletą jest zwiększenie ilości gości. Dzięki temu, iż dobre katalogi odwiedzane bywają przez setki internautów Twoja witryna ma spore szanse zainteresować niektórych z nich. Wyższa pozycja w wyszukiwarkach i wzrost popularności portalu to jak zapewne sam wiesz także wzrost zysków, które powinien on generować. Umieszczając w takim wykazie sklep internetowy możesz liczyć na wielu nowych klientów. Jeśli umieścisz tam forum wzrośnie z pewnością liczba użytkowników, a w następstwie tego dochody z reklam, które tam umieścisz. Katalogi to doskonałe narzędzia promujące w internecie. Teraz ich plusy znają już nie tylko pozycjonerzy, ale również Ty – skorzystaj z tego.

Opis pełny na stronie http://netbe.pl

Google Analytics, śledzenie komentarzy w WordPress

Google Analytics to świetne narzędzie do śledzenia zdarzeń na stronie internetowej. Okazuje się, że może być także przydatne do śledzenia ilości nowych komentarzy na naszych blogach, np. opartych o skrypt WordPress. Do wpisu zachęcił mnie post Krzysztofa Lisa na temat jak zachęcić do komentowania na blogach. Poniżej krótki opis, pokazujący jak to zrobić.

Zakładamy, że Twój blog ma już zainstalowany kod Google Analytics. Dodatkowo nie może on być umieszczony na dole strony przed zamykającym </body> a na górze strony, po otwierającym <body>

Następnie należy dokonać edycji pliku comments.php w Twoim szablonie. Odnajdujemy element przycisku submit odpowiedzialnego za zapisanie komentarza. Następnie dodajemy do niego poniższy atrybut:

onclick="javascript: pageTracker._trackPageview('/goal/comment');"

Będzie to wyglądać mniej więcej tak:

<input name="submit" type="submit" id="submit" tabindex="5" value="Dodaj komentarz" onclick="javascript: pageTracker._trackPageview('/goal/comment');" />

Od teraz adres URL /goal/comment będzie adresem nowego celu w Google Analytics.

.NET Framework po chińsku

Włączam sobie Microsoft SQL Server Management Studio i ni stąd, ni zowąd wyskakuje mi dziwny błąd.

The file C:\Windows\Microsoft.NET\Framework\(znaczki po chińsku)\mscorlib.tlb could not be loaded. An attempt to repair this condition failed because the file could not be found. Please reinstall this program.

Nie wiem czy te znaczki są po chińsku, ale na pewno nie po naszemu. Komunikat dosyć nie ciekawy i na pewno zaskakujący. Bo w końcu co jest nie tak z moim .NET Frameworkem?

Na szczęście znalazłem rozwiązanie na stronach Microsoftu. Nie trzeba instalować na nowo ani frameworka, ani MSSQL. Całość ogranicza się do podmiany wartości w rejestrze.
W wersji Express odnajdujemy klucz

HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Microsoft SQL Server\90\Tools\ShellSEM\TlbAutoRepair\mscorlib.tlb.

Powininna tam znajdować się wartość TlbPath. Cały trick polega na zamianie wartości %CLRVERSION% na v2.0.50727, czyli aktualną wersję .NET.

Całość rozwiązuje problem, ale co gdy zmieni się wersja .NET? Nie wiem, czy nazwa zostanie podmieniona…

Mocne katalogi w Polsce

Konieczność wykorzystywania katalogów stron internetowych wyśmienicie rozumie każdy pozycjoner. Ilość umieszczanych w nich informacji, w tym hiperłączy, pozwala na podniesienie rangi pozycjonowanej witryny. Jest ona coraz bardziej lubiana, chętniej odwiedzana i naturalnie zaczyna więcej zarabiać dla swego posiadacza. Cały problem w tym, iż tajemnicę katalogów znają specjaliści, a zwyczajni internauci nierzadko nawet nie mają pojęcia o ich istnieniu.
Czasami jednakże powinno się poszukać w sieci, ażeby zdobyć parę przydatnych informacji. Przykładem jednej z nich będzie bez wątpienia to, do czego tudzież jak można zastosować katalog stron. Jeśli poświęcisz trochę czasu na szukanie, to dowiesz się, że umieszczenie krótkiego ogłoszenia na temat Twojej witryny internetowej w dużej liczbie katalogów pozwoli znaleźć ją w czołówce na wykazach odpowiedzi wyszukiwarek. To jednakże nie jedyna korzyść płynąca z opublikowania notki o witrynie w takiej bazie stron. Następną zaletą okazuje się wzrost ilości odwiedzających. Dzięki temu, iż dobre katalogi odwiedzane są przez setki internautów Twoja witryna ma spore szanse zaciekawić niektórych z nich. Wyższa pozycja w wyszukiwarkach i wzrost popularności portalu to jak pewnie sam wiesz również zwiększenie profitów, które może on generować. Umieszczając w takiej bazie sklep internetowy możesz liczyć na wielu nowych klientów. Jeżeli umieścisz tam forum wzrośnie zapewne liczba gości, a w następstwie tego zyski z reklam, jakie tam wstawisz. Katalogi to doskonałe narzędzia promujące w sieci. Teraz ich plusy znają już nie tylko profesjonaliści, ale również Ty – skorzystaj z tego.

Reklama, reklama i jeszcze raz reklama

Jeśli chcesz odnaleźć stronę internetową dotyczącą wybranej problematyki, zaś wyszukiwarka Ci w tym nie pomaga, odwiedź katalog serwisów internetowych. Odnajdziesz w tym miejscu setki różnego rodzaju witryn, które spełnią Twoje oczekiwania.
Jeżeli na przykład szukasz przewodnika po Bieszczadach, starczy wybrać katalog, w którym jest kategoria Turystyka i bez wątpienia znajdziesz tam to, czego szukasz. Analogicznie jeśli poszukujesz elektryka zajrzyj do katalogu firm, a tam są wiadomości o wielu warsztatach świadczących tego rodzaju usługi. O ile nadal masz wątpliwości, to przypomnij sobie panoramę firm. Współcześnie to przeżytek, niemniej jednak zasada funkcjonowania katalogów jest całkowicie taka sama. Gromadzą krótkie informacje o stronie internetowej, razem z jej adresem. Dzięki temu każdy internauta może bez kłopotu znaleźć witrynę o intrygującej go tematyce i za pomocą bezpośredniego hiperłącza odwiedzić ją. Jest to niezwykle wygodny i prosty sposób szukania wiadomości.
Jeśli do chwili obecnej nie słyszałeś o istnieniu tego typu serwisów, to pewnie straciłeś niejednokrotnie multum czasu na szukaniu informacji, a to bywa niekiedy dość denerwujące. Zatem od dziś zacznij nowy rozdział swojego wirtualnego życia i poszukiwanie interesujących Cię serwisów rozpoczynaj zawsze od najlepszego katalogu. Przekonasz się na własnej skórze jak dużo czasu w taki sposób można zaoszczędzić. Co więcej znajdziesz tam nie tylko strony z pierwszych pozycji w wyszukiwarce, lecz także te mniej znane, co nie oznacza mniej ciekawe. Częstokroć bowiem nieduże witryny są perfekcyjnie i drobiazgowo zredagowane przez specjalistów, którzy jednakże nie posiadają własnego miejsca w wyszukiwarce, dlatego że brakuje im funduszy na reklamę. Ty zaś przy pomocy katalogów będziesz miał możliwość poznania także takich witryn.

IPv6 – obecne wykorzystanie w sieci

Google i inne firmy internetowe (np. Facebook, Bing i Yahoo!) razem włączyły na stałe IPv6. Od tego dnia Google obsługuje zarówno IPv6, jak i starszy IPv4. Uruchomienie tego protokołu jest następstwem pomyślnych globalnych testów IPv6 przeprowadzonych w dniu 8 czerwca 2011 r. zwanego Światowym Dniem Protokołu IPv6.

Obecny system adresowania w internecie jest nie wystarczający. IPv4 umożliwia utworzenie wyłącznie około 4 miliardów adresów, nie wystarcza to nawet aby każdemu mieszkańcowi na świecie przypisać chociażby jeden adres. Dotyczy to urządzeń które obecnie są podłączone do sieci i tych, które będę w niej podłączone w przyszłości: komputery, telefony, telewizory, zegarki, lodówki, samochody itp. Więcej niż 4 miliardy urządzeń już współdzieli adresy. W IPv4 kończy się pula dostępnych adresów, dlatego coraz więcej z nich jest współdzielonych.

Jednoznacznie widać, że internet potrzebuje więcej adresów IP. Jak dużo więcej? Co można powiedzieć o liczbie 340 bilionów bilionów bilionów? A dokładniej 340 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000. Tak dużo adresów potrafi być obsługiwane przez nową autostradę internetu pod nazwą ipv6. To liczba wystarczająco duża aby dać każdemu mieszkańcowi Ziemi jego własną pulę miliardów adresów IP. Duża na tyle, by internet oferował miejsce dla każdego, od teraz aż do przyszłych pokoleń.

Varnish Cache

Varnish to dopalacz aplikacji webowych (cache HTTP reverse proxy) pozwalający przyśpieszyć ich działanie nawet kilkaset razy, jednocześnie zmniejszając obciążenia generowane przez nie na serwerze.

Co serwer webowy robi? Przede wszystkim odbiera żądania i zwraca odpowiedzi HTTP. W idealnym świecie serwer zwracałby dane natychmiast bez wykonywania jakiejkolwiek dodatkowej pracy, ale w rzeczywistości nie jest tak kolorowo. Zanim odpowiedź zostanie zwrócona do przeglądarki www użytkownika, serwer musi się nieźle napracować. Zobaczmy jak typowy serwer www obsługuje żądania, a potem przyjrzymy się co robi Varnish aby mu pomóc.

Każdy serwer jest inny, jednak w typowym środowisku serwer www musi przejść szereg etapów obsługi każdego żądania jakie odbiera. Zaczyna od zrodzenia nowego procesu do obsługi żądania, a następnie może chcieć odczytać skrypty z dysku, uruchomić interpretera danego języka (np PHP) aby skompilować kod skryptów i wykonać go. Z kolei proces wykonywania kodu skryptu może wymagać podjęcia kolejnej pracy jak generowanie zapytań do baz danych, uruchamianie kolejnych skryptów czy pobieranie większych ilości plików z dysku. Pomnóż to przez setki lub tysiące żądań i od razu widać jak serwer musi się napracować, żeby dać nam to czego od niego oczekujemy. Co gorsza wiele z żądań jest powtarzalnych jednak serwer ich nie pamięta dlatego za każdym powtórzonym żądaniem wykonuje dokładnie tą samą pracę od początku. Przy dużej ilości żądań, gdy serwer staje się przeciążony próbując wywiązać się ze swojego zadania najczęściej pojawiają się problemy.

Nieco inaczej cała praca serwera wygląda w sytuacji gdy wykorzystujemy Varnish’a. Żądanie odbierane jest przez Varnish, a nie bezpośrednio przez serwer www. Varnish sprawdza co jest wymagane w danym żądaniu i przekazuje odpowiedni wniosek do serwera webowego. Serwer wykonuje swoją standardową pracę i przekazuje odpowiedź do Varnish’a, a ten dalej do przeglądarki www użytkownika.

No dobrze, ale co to w takiej sytuacji zmienia poza tym, że dodatkowo do pracy jaką serwer ma wykonać dochodzi jeszcze komunikacja z aplikacją Varnish? No właśnie wygląda na to, że takie rozwiązanie nie jest pomocne, ale przyjrzyjmy co dzieje się dalej.

Varnish ma możliwość przechowywania w swojej pamięci podręcznej odpowiedzi jakie otrzymuje od serwera webowego i może z tej pamięci skorzystać w przyszłości. Dzięki temu gdy pojawi się kolejne żądanie, które wcześniej zostało obsłużone przez Varnish’a odpowiedź zaserwuje on ze swojej pamięci nie męcząc serwera kolejnymi pytaniami o to samo. Takie działanie sprawia, że obciążenie serwera WWW jest znacznie redukowane, czas reakcji jest lepszy, a do tego można obsłużyć więcej żądań. Jedną z rzeczy, która sprawia, że Varnish jest tak szybki to fakt, że dane przechowuje w pamięci podręcznej, a nie na dysku. To oraz inne cechy tego rozwiązania sprawiają że działa on jak prawdziwy demon szybkości. Wymaga to oczywiście odpowiedniej konfiguracji i podjęcia działań eliminujących buforowanie zduplikowanych elementów, co może znacznie uszczuplić zasoby pamięci aplikacji. Jednak warto.

Nowe zdjęcia na Google Street View

Google Street View jest funkcją Google Maps do oglądania panoramy miast w 360 stopniach w przeglądarce internetowej. Na początku jej działania, czyli od 2007 roku można było jedynie oglądać amerykańskie ulice, największych miast. Z czasem jednak udostępniono użytkownikom wiele milinów zdjęć mast na świecie, zabytków oraz cudów natury. W taki oto sposób wirtualnie można przejść się po ulicach Rzymu, czy zobaczyć Antarktydę. Najnowsze zdjęcia jakie Google dodało do swojej usługi, nie zachęcają tym razem do spaceru po lądzie, a raczej do nurkowania. Wybrano 6 miejsc na Wielkiej Rafie Koralowej oraz Hawajach.

Do zrobienia zdjęć rafy koralowej, Google użyło kamer i aparatów przypiętych do skuterów podwodnych. Zdjęcia są na prawdę znakomitej jakości, i tak samo jak w przypadku zdjęć lądowych, również mamy wrażenie jakbyśmy po prostu tam byli. To doskonały sposób żeby zobaczyć jak wygląda tamtejsza fauna i flora. Każdy kto nie ma możliwości aby tam nurkować, może zobaczyć z bliska rekina, żółwia, czy meduzę w naturalnych warunkach.

Nginx

Nginx, to niezwykle wydajny serwer www/proxy w jednym. Początki jego powstania sięgają roku 2002 kiedy to rosyjski programista Igor Sysojew stanął przed zadaniem stworzenia szybkiego i lekkiego webserwera na potrzeby dużego portalu Rambler.ru

Od tamtego czasu Nginx jest systematycznie rozwijany, a jego architektura zapewnia obsługę nieporównywalnie większej ilości zapytań niż czyni to popularny Apache. Działa to w stosunkowo prosty sposób, zamiast uruchamiać dla każdego połączenia osobny wątek (proces) co w konsekwencji przy dużym ruchu powoduje znaczny spadek wydajności serwera, Nginx oferuje asynchroniczną architekturę opartą na zdarzeniach. W konsekwencji pojedynczy proces jest w stanie obsłużyć tysiące połączeń konsumując przy tym niewielką ilość zasobów obliczeniowych i pamięci.

Pierwotnie Nginx był serwerem obsługującym wyłącznie statyczne pliki i to częsty zarzut pojawiający się w rozmowach na jego temat. Aktualnie jednak istnieje możliwość wykorzystania tego serwera w połączeniu z FastCGI/PHP-FPM, Railsami oraz Pythonem. Nginx może więc pełnić z powiedzeniem rolę serwera aplikacji co daje świetne wyniki w przypadku mocno obciążonych serwerów.

Nginx to oprócz serwera WWW także serwer proxy i load balancer dzięki czemu pole wykorzystania tego rozwiązania staje się jeszcze większe umożliwiając m.in. wdrożenie w niezwykle prosty sposób rozłożenia ruchu serwisu pomiędzy kilkoma serwerami, a to tylko jedna z wielu możliwości.

Nginx z puntu widzenia webdewelopera to bardzo atrakcyjny kąsek dający olbrzymie możliwości konfiguracyjne, skalowalność i stabilność. Czego chcieć więcej.